Strona Główna FORUM-YAMAHA XJR
Forum użytkowników i miłośników motocykli YAMAHA XJR.

RegulaminRegulamin   PortalPortal  FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
spraye do łańcucha w Lidlu
Autor Wiadomość
*szczepano12 
Szczepan


Model i rocznik moto: XJ600S Diversion
Moje województwo: D
Wiek: 35
Dołączył: 01 Cze 2009

Posty: 147
Skąd: Schweiz
Wysłany: 2011-12-02, 22:48   spraye do łańcucha w Lidlu

Właśnie we wrocławskim Lidlu pojawiły się spraye do czyszczenia łańcucha, znakomicie nadają się do KettenMax o którym Hubert pisał. Polecam
Jest też smar do łańcucha. Każą odczekać po smarowani minimum 30minut albo zostawić na noc więc lipny trochę. U mnie łańcuch jest już wyciągnięty więc przetestuję, bo i tak będę zmieniac napęd.
_________________

 
 
*Zdzisław 
114,58KM, 111,96Nm


Model i rocznik moto: XJR1.3SP '01, SR-71 Blackbird, WSK M06Z '59
Moje województwo: C
Wiek: 32
Dołączył: 13 Gru 2010

Posty: 1884
Skąd: Janikowo
Wysłany: 2011-12-03, 02:09   

Spray dobry na szybko, do prawdziwego czyszczenia nafta najlepsza.... bynajmniej IMHO :-P :-) .
_________________
Mówiła Krystyna Czubówna

 
 
*Davidson 


Model i rocznik moto: XJR 1300 '02
Moje województwo: D
Dołączył: 01 Kwi 2008

Posty: 101
Skąd: Dzierżoniów
Wysłany: 2011-12-03, 02:18   

zdecydowanie się zgadzam, nafta na wszystko dobra jest :)
_________________

"Co ma być to będzie, a jak już będzie...
... to trzeba się z tym zmierzyć"
 
 
 
darek 
Y O G I

Model i rocznik moto: XJR 1300 na wytrysku
Moje województwo: C
Wiek: 44
Dołączył: 30 Sty 2009

Posty: 207
Skąd: Grimstad
Wysłany: 2011-12-03, 08:20   

Potwierdzam, nafta.
Od kilku miesięcy, po b.dokładnym umyciu łancucha i zębatek naftą używam do smarowania oleju przekładniowego. Zwilżam szmate i jechane. Narazie wszystko wygląda jak z fabryki bez żadnych glutów.
_________________
XJR na
 
 
*Zdzisław 
114,58KM, 111,96Nm


Model i rocznik moto: XJR1.3SP '01, SR-71 Blackbird, WSK M06Z '59
Moje województwo: C
Wiek: 32
Dołączył: 13 Gru 2010

Posty: 1884
Skąd: Janikowo
Wysłany: 2011-12-03, 10:35   

darek wg. mnie lepszy jest płaski pędzel malarski - można smarować na odpalonym silniku i wrzuconym biegu, ze szmata to się nie uda raczej :-D . Jak wiadomo lepszy efekt jest jak łańcuch jest nagrzany nie na zimno ;-) .
_________________
Mówiła Krystyna Czubówna

 
 
*hubertm 


Model i rocznik moto: RP19/'07r. model: Vespa :-)
Moje województwo: W
Wiek: 35
Dołączył: 15 Lip 2008

Posty: 2990
Skąd: warszawa
Wysłany: 2011-12-03, 18:41   

kupcie Wy sobie Kettenmax'a, a nie będziecie się pędzlować:
http://www.moto-akcesoria...oducts_id=23141

Sprawdzone, daje radę.
_________________
hubertm
 
 
 
*szczepano12 
Szczepan


Model i rocznik moto: XJ600S Diversion
Moje województwo: D
Wiek: 35
Dołączył: 01 Cze 2009

Posty: 147
Skąd: Schweiz
Wysłany: 2011-12-04, 11:24   

darek napisał/a:
Potwierdzam, nafta.
Od kilku miesięcy, po b.dokładnym umyciu łancucha i zębatek naftą używam do smarowania oleju przekładniowego. Zwilżam szmate i jechane. Narazie wszystko wygląda jak z fabryki bez żadnych glutów.


spray ma funkcje przyklejenia się mazidła do łańcucha, a olej przekładniowy może spłynąć od siły odśrodkowej
_________________

 
 
darek 
Y O G I

Model i rocznik moto: XJR 1300 na wytrysku
Moje województwo: C
Wiek: 44
Dołączył: 30 Sty 2009

Posty: 207
Skąd: Grimstad
Wysłany: 2011-12-04, 12:27   

Jak dobrze wytrzesz to nic nie chlapie. Z racji b.znikomych w moim przypadku przebiegów łańcuch jest smarowany olejem a pużniej wycierany do sucha. Jednak jak jadę dalej to pod siedzenie biorę spraj 100ml.
_________________
XJR na
 
 
*Zdzisław 
114,58KM, 111,96Nm


Model i rocznik moto: XJR1.3SP '01, SR-71 Blackbird, WSK M06Z '59
Moje województwo: C
Wiek: 32
Dołączył: 13 Gru 2010

Posty: 1884
Skąd: Janikowo
Wysłany: 2011-12-04, 15:40   

szczepano12 napisał/a:
darek napisał/a:
Potwierdzam, nafta.
Od kilku miesięcy, po b.dokładnym umyciu łancucha i zębatek naftą używam do smarowania oleju przekładniowego. Zwilżam szmate i jechane. Narazie wszystko wygląda jak z fabryki bez żadnych glutów.


spray ma funkcje przyklejenia się mazidła do łańcucha, a olej przekładniowy może spłynąć od siły odśrodkowej


Olej tym samym wypłucze wszelkie nieczystości mogące wpłynąć na żywotność łańcucha, w motooilerach/scottoilerach jest regulacja i jak się dojdzie do wprawy to felga nie jest upaćkana więcej jak ustawa przewiduje.

Spraj przez swoją kleistość zbiera cały syf z okolicy i co się wtedy dzieje wiadomo :-D .

Po za tym jeden woli rybki drugi pipki :mrgreen: .
_________________
Mówiła Krystyna Czubówna

 
 
*Holender 


Model i rocznik moto: Yamaha XJR 1300 RP10, 2005
Moje województwo: K
Wiek: 43
Dołączył: 14 Maj 2011

Posty: 879
Skąd: Olkusz
Wysłany: 2011-12-04, 21:24   

Przy okazji smarowania łańcucha zawsze przypominam sobie MZ 250 którą kiedyś natłukłem kilkadziesiąt tyś. kaemów.Tam cały łańcuch pracował w osłonie z tworzywa i pamiętam że przez pierwszych 30 tyś. nawet nie musiałem go naciągać. Może to nie wyglądało zbyt pięknie ale praktyczne było niesamowicie...
_________________
And any fool knows a dog needs a home,
A shelter from pigs on the wing.
 
 
*Zdzisław 
114,58KM, 111,96Nm


Model i rocznik moto: XJR1.3SP '01, SR-71 Blackbird, WSK M06Z '59
Moje województwo: C
Wiek: 32
Dołączył: 13 Gru 2010

Posty: 1884
Skąd: Janikowo
Wysłany: 2011-12-04, 22:31   

Praktyczne może i było ale nie daj Boże łańcuch strzelił... zdarzyło mi się to 2x w Jawie TwinSzrot350... która to miała praktycznie identyczne rozwiązanie.
_________________
Mówiła Krystyna Czubówna

 
 
mariuszdg 


Model i rocznik moto: XJR1300 RP19 '2007/2009
Moje województwo: S
Wiek: 31
Dołączył: 18 Mar 2009

Posty: 3050
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2011-12-04, 23:39   

Holender71 napisał/a:
i pamiętam że przez pierwszych 30 tyś. nawet nie musiałem go naciągać.

miałem MZ jeden sezon żółciutką i dwa razy łańcuch wymieniałem :-? Nie szło swego czasu mocnego łańcucha w PL do wynalazków zakupić.
_________________
"Kto drogi prostuje ten w lesie nocuje..."
 
 
 
Janek1200
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-07, 10:36   

Mz Etz 250 latałem w latach 88-91 i wtedy zerwanie łańcucha było na porządku dziennym dostępność łańcuchów i tych osłon była zerowa więc każdy radził sobie jak mógł.
Rozwiązanie niezłe ale ja jednak wolę mieć łańcuch na oku .
Myję naftą , smaruję olejem z pędzla. Na trasę biorę spray
 
 
*GhostDog 


Model i rocznik moto: 1300 RP02
Moje województwo: C
Wiek: 44
Dołączył: 21 Gru 2010

Posty: 1593
Skąd: Mordor
Wysłany: 2011-12-07, 12:28   

Janek1200 napisał/a:
... 88-91 i wtedy zerwanie łańcucha było na porządku dziennym...

no i w końcu okazała się wyższość jawy nad mz :mrgreen: , mi w jawie łańcuch nie zerwał się ani razu :!: a oszczędzana nie była, na każdym biegu maneta do oporu :mrgreen:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Wersja forum PDA/GSM



Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10